poniedziałek, 1 sierpnia 2011

w piżamie i na fejsie

co za dzień. cały przesiedziałam w piżamie i na fejsie. aura nie sprzyjała wyjściu nawet po mleko do kawy, które oczywiście musiało się skończyć. zamiast fisza i emade bez wychodzenia miałam "przeklęte tango" daniela melingo w telewizji polskiej. przepiękne. na tęsknotę platoniczną idealne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz